Zdziwienie
Powoli uchyliłem powieki.Spojrzałem w stronę mojej piękności i dopiero teraz doszło do mnie to, co się stało.Byłem można powiedzieć przeszczęśliwy.Patrzyłem na twarz kobiety którą pokochałem.Ale czy pisane było mi się w niej zakochać? Tego nie wiem.Nie wiem nawet jak to wszystko się stało.Staliśmy i rozmawialiśmy, zawarliśmy rozejm a później wszystko samo się potoczyło.
************************
Gdy otworzyłam oczy, ujrzałam twarz Klausa wpratrującą sie na mnie.Czułam w sercu radość ale i niepokój.To było dziwne uczucie.Nigdy jeszcze go nie doświadczyłam,odkąd stałam się wampirem.
Czyżbym potrafiłą kochać? Na to wygląda ...Poczułam dziwny uścisk w brzuchu zwany motylkami jak to mówiła kiedyś Elena.Wczoraj wszystko działo się tak szybko ze nawet nie zdałam sobie sprawy z tego co zrobiłam.Czułam strach połączony z miłością, szczerze? Wolałabym jedno z nich,w parze potrafią one dać w kość.
- Wyspałaś się kochanie? - w tej chwili odezwał się Klaus i popatrzył na mnie czule.Zdałam sobie sprawe ze przecierz leżymy w poblizu jeziorka na łące.No super Katherine ty też zawsze gdzieś wylądujesz - nie koniecznie w łóżku " usmiechnęłam sie w duchu"
- Dobrze można powiedzieć wspaniale a ty?
- U twojego boku to mógłbym się teraz codziennie budzić- szepnął Klaus do mojego ucha, i pocałował mnie w usta
Długo nie mogliśmy się od siebie oderwać.Tak bardzo go w tej chwili pragnęłam.Był dla mnie wszystkim.Boję się jednak że cos pójdzie nie tak i będę cierpieć no ale cóż..jak to mówią raz sie żyje.
- I co teraz z nami będzie Kath?- powiedział pytająco mój " chłopak "
- Nie wiem..Wiem tylko że jeśli się wszyscy dowiedzą co się stało to będą przeciwko nam-mruknęłam spuszczając głowę na dół
-Hej ..hej...wszystko będzie dobrze zobaczysz.A nawet jeśli..jeśli tak zrobią to postawię sie wszystkim byle byśmy byli szczęśliwi.-pocieszył mnie a później pocałował namietnie
- Masz racje przyznać musze ze chciałabym widzieć minę wszystkich- zaśmiałam sie ,odzyskałam w koncu dobry humorek.
-Hahah ..też bym tak chciał- śmiał sie ze mna Klaus i po chwili znowu całowaliśmy się jak opętani.
Po 1 godzinie ubraliśmy się i postanowiliśmy odwiedzic Mystic Falls.Oboje byliśmy ciekawi jak zareagują inni gdy usłyszą ze jestem z Klausem.Ale będzie sie działo.Jestem taka przejęta ,chyba pierwszy raz.Dogadaliśmy sie i pojechalismy jego autem,natomiast mój pojazd miał być odebrany przez hybrydę Klausa i odesłany do jego domu.Po 3 godzinach byliśmy juz w miasteczku.Podjechaliśmy pod szkołę gdzie własnie była urządzana imprezka na pożegnanie gimnazjum, to chyba było tak około 22 więc było juz ciemno.Uh długo musieliśmy leżeć z Klausem nad jeziorkiem.Po chwili poprawiłam w lusterku makijaż i moje ubranie.Jeszcze przedtem podjechalismy pod mój hotel gdzie się przebrałam.Miałam na sobie czarną,krótką sukienkę.Była obcisła, dzieki temu podkreślałam moją figurę..Nie będę kłamać.Jestem najsexowniejszą wampirzycą,dziewczyną na świecie.Ah to żadna nowość " zasmiałam sie".Klaus w wampirzym tempie otworzył mi drzwi " oh jaki dżentelmen" i wysiadłam z samochodu.Kierowaliśmy się do wejścia, do szkoły.Klaus miał przyjść ponieważ był głównym organizatorem tego wraz z Rebekah.Jak na mojego chłopaka przystało " oh jak mi sie podoba takie słowo" otworzył mi drzwi i wziął mnie za rękę.Ale będą mieli miny gdy zobacza mnie z Klausem.Nie moge sie doczekać.Klaus miał sie udać do sali nr 4 gdzie czekali na niego Damon,Stefan,Elena,Caroline,Boonie,Matt i Tayler.
Mieli oni coś omówić z Klausem, chyba chodziło o tym zeby wyjechał z miasta wraz z rodzeństwem ale ja wiem ze mó ukochany napewno tego nie zrobi...bardzo sie zdziwią.Gdy weszliśmy do sali nr 4 gdzie wszyscy juz na nas czekali .. na Klausa popatrzyli na nas jakby widzieli tego jak mu tam było? A ducha Kacperka.My trzymaliśmy się za rączki i patrzyliśmy to na siebie to na nich z rozbawieniem.Szkoda ze nie widzieli swoich min..one były bezcenne.Damon patrzył na nas jak na idiotów dlatego oczywiście myślałam ze mu zaraz kark skręce no ale pomińmy ten fakt.
- O czy ja jestem ślepy czy może oni naprawdę stoją tu przed nami trzymając sie za ręce?-powiedział zdezorientowany Damon
- Oh ..same pytania..A co was to wogóle obchodzi z kim ja chodze?- powiedział Klaus jednocześnie pokazując swoją wyższość, i chwaląc się jaką ma cudowną dziewczyne
-Katherine ? - odezwał sie Damon
-Co?
-No to może mi powiesz który jest lepszy w łóżku ja czy on? No bo przecierz niedawno było nam tak dobrze i obiecałaś że to powtórzymy prawda? -zaśmiał się Damon ,był zadowolony ze swojej odpowiedzi
W tej chwili wszyscy popatrzyli się na mnie.Widać bylo byli ciekawi co mam do powiedzenia.Jedynie Klaus patrzył gdzieś indziej jakby nieobecny.Wiedziałam ze to co powiedział Damon bardzo go zabolało.Czułam tylko jak coraz mocniej ściska moją dłon.
****************************
Jak myślicie? Co Klaus zrobi ? Czy bedzie zazdrosny o Kath a może nawet zerwie? Nie wiadomo ..Tego dowiecie sie w 5 rozdziale.Oczywiście 5 kom = 5 rozdział.Mam nadzieje ze sie podobało.

Łał świetna książka oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńfajnie piszesz.
OdpowiedzUsuńJa co prawda wolę Zmierzch ale Pamiętniki Wampirów też są ok.
zapraszam na mojego bloga
twilight-rosalie.blog.pl
podziwiam talent http://moda-wg-nastolatki.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńSuer <3
OdpowiedzUsuńZapraszam :
http://beautyistyle.blogspot.com/
nono świetne :3
OdpowiedzUsuńWidzę błędy, w niektórych słowach brakuje litery, brak przecinków i spacji...Ale po za tym bogate słownictwo i ciekawie napisane. Świetne opowiadanie ;)
OdpowiedzUsuń