czwartek, 25 kwietnia 2013

Rozdział 12 - Jesteś w moim sercu

Jesteś w moim sercu

Na imprezie było tyle osób.Zdaje mi się że przetańczyłam z każdym.Jednak co chwile zerkałam na zegarek.Co raz bliżej było wyjazdu Klausa.Zastanawiałam się czy może nie pojechać do jego domu i nie pozwolić mu jechać ale szybko odegnałam tę myśl.Nie chciałam znów spotkać sie z tą kretynką, bo inaczej nie idzie jej nazwać.
 Właśnie dopijałam kolejny drink.Nie wiem który, może 10 lub 11? Ale czy to ważne ? 
Z Damon przetańczyłam całą noc a Booni okropnie ucieszyła sie na nasz widok i podziekowała za ciasto.Gdy opowiedziałam ze szczegółami to co się działo, wiedźma poprostu płakała ze śmiechu a Damon wraz z nią.Ojj no dobrze..... ja też. Zbliżała się północ.Klaus miał wyjechać o 7.00 a po za tym miał się zjawić na imprezie zaraz.Coraz bardziej się denerowowałam.Nie chciałam widzieć tej zdziry ale co miałam zrobić? Po chwili zobaczyłam go idącego z Tatią.Poprostu się ąz we mnie gotowało.Później zauważyłam że zerka w moją strone.Postanowiłam się pójść przewietrzyć.Nie miałam zamiaru patrzeć jak się przytulają.Byłam juz trochę dalej od domu Booni , było trochę chłodno i lekko powiewał wiatr.Cudownie się patrzyło na świecący księżyc i gwiazdy.Przypomniała mi się noc z Klausem pod gołym niebem.Było tak cudownie...
- O czym tak rozmyślasz? - powiedział dobrze znany mi głos
- O  niczym - odparła - Co tu robisz? Nie zgubiłeś przynajmniej gdzieś tę... jak jej tam było? A.. Tatie- dodałam oschle
- Poszedłem się przewietrzyć.Wiesz że jutro wyjeżdżam - powiedział 
- Tak wiem - powiedziałam ukrywając jak bardzo mnie to boli
- Katherine - powiedział i znalazł się na przeciwko mnie.Popatrzył mi w oczy i powiedział
- Powiedz tylko jedno słowo a nie wyjade, słyszysz
Nie mogę pozwolić na to by pojechał.Poprostu nie mogę, za bardzo go kocham.
- Klaus...Prosze nie wyjeżdżaj.Nie zostawiaj mnie - powiedział a w moim oczach pojawiły się łzy
- Nigdy cię nie opuszczę słonko.Przepraszam za to wszystko.Zachowałem sie jak skończony idiota i kretyn , proszę wybacz mi i zostań moją księżniczką na wiecznośc -powiedział głaszcząc mnie po policzku
- Wybaczam i zostane czym kolwiek chcesz, aby tylko z tobą 
Gdy to powiedziałam , Klaus zaczął mnie namiętnie całować.Przygryzałam  jego dolną wargę a on po mrukiwał cicho.
- A co z przyjęciem?
- Kath, mam pomysł.Napisz sms-a do Booni i powiedz że wyjdziesz prędzej z imprezy .
- Dobrze
Po chwili byłam już  z tym wszystkim gotowa
- To gdzie idziemy?
- No oczywiście do mnie kotku - uśmiechnął sie
20 minut później byłam już w sypialni Klausa.Wow.To było coś.Jak z 18 wieku.
- Ale masz piękny pokój- powiedział zachwycając sie tym
- Dziekuję, wiesz że wyglądasz jak zawsze pięknie? A w tej sukience to cudo.Chociarz sądzę że chyba wygodniej by było bez niej- uśmiechnął się zalotnie na co ja sie zaśmiałam
Nim spostrzegłam , całowaliśmy się jak nie opamiętani.Nasza noc zaczęła się na czułych słówkach a skończyła na pieszczotach.Tak bardzo mi tego brakowało.Brakowało mi jego dotyku.Rano obudziłam się wtulona w Klausa.Po chwili gdzieś wyszedł, ja jednak nadal miałam ozy zamknięte.Chyba po 15 minutach wrócił i delikatnie pocałował mnie.
- Jak się czuje najwspanialsza dziewczyna na świecie?
- Cudownie - uśmiechnęłam się
- Przyniosłem małe śniadanie
To niemożliwe.Nigdy jeszcze nie dostałam śniadania do łóżka.To było coś wspaniałego.A taca wyglądała tak:
- Dziękuje, jesteś taki kochany - powiedziałam i przytuliłam go
- Dla mojej księżniczki wszystko
-Zjesz ze mną?
- Oczywiście ja też jestem ciekawy jak to wszystko mi wyszło
To wszystko było naprawdę pyszne.Jednak najważniejszy było to, że zrobił to sam.
- A co z Tatią? Zostawiłeś ja samą - powiedziałam nadal zajadając śniadanie
- Wiem, pewnie jest wkurzona - zaśmiał się 
- Uwielbiam cię - odparłam
- A ja cię bardzo, bardzo kocham.Mam dla ciebie niespodziankę
-Jaką?
Klaus wstał z łóżka i uklęknął przedemną
- Katherine, tak bardzo cie kocham, nad własne życie.Jesteś dla mnie jak słońce które kiedy się budzę, wita mnie z uśmiechem i pocałunkiem.Czy zgodzisz sie zostać moją żoną po wieczność?
Tego sie nigdy bym nie spodziewała.Tak słodko wyglądał klęcząc przedemną.
- Tak, kocham cię i zawsze chcę być z tobą- gdy ty opowiedziałam, Klaus włożył mi na palec pierścionek zaręczynowy.
Był przepiękny.Później byłam juz w ramionach ukochanego.
                                           **********************************
Mam nadzieje ze rozdział sie podobał.To takie wynagrodzenie za tak krótki poprzedni rozdział.Mam nadzieje że sie nie gniewacie :) 
                                                                                                           Pozdrawiam Katherine <3

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. ZROBIŁAŚ Z KLAUSA PIZDĘ A Z KATHERINE SŁODKĄ LALUNIĘ PODOBNĄ DO ELENY ! JESTEŚ ŻENUJĄCA KURWA ! ROBISZ KURWA TAKIE BŁĘDY ŻE JA PIERDOLE ! TY NIBY JESTEŚ PRAWDZIWĄ FANKĄ TVD ?! WEŹ LEPIEJ KURWA ZAJMIJ SIĘ CZYMŚ INNYM ! JESTEŚ JESZCZE ZA MAŁO DOJRZAŁA KURWA ! NAWET SŁOWA SEKS NIE MOŻESZ NAPISAĆ TYLKO ZASTĘPUJESZ JE SŁOWAMI TYPU : PIEŚCIĆ SIĘ ! NOSZ KURWA ! TY JEBANA SZÓSTOKLASISTKO ! JAK JUŻ COŚ ROBISZ TO RÓB TO PORZĄDNIE ! Z CIEBIE TAKA PISARKA JAK ZE SŁONIA BALETNICA ! WEŹ SIĘ KURWA ZAJMIJ ORTOGRAFIĄ BO Z NIĄ TO U CIEBIE SŁABO ! PRZEZ CIEBIE KURWA MAĆ ZACZĘŁAM PRZEKLINAĆ JEBANA MAŁOLATO ! I TY UWAŻASZ SIĘ ZA FANKĘ TVD ?! JESTEŚ TYLKO KOLEJNYM JEBANYM DZIECIACZKIEM !!! CHUJ CI W DUPĘ ! -,-
    PS. TAK KURWA TO JEST HEJT !!!

    BEZ POWAŻANIA MĄDRZEJSZA OD CIEBIE BLOGERKA -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, hej, hej uważaj sobie!! To jest jej blog i jeśli będzie chciała zrobić z Kath lalunię, a z Klausa pizdę to zrobi. Coś ci się nie podoba? To wypad stąd! Nikt cię tu nie trzyma. Poza tym każdy chciałby, żeby TVD toczyło się po jego myśli, ale nie zawsze tak jest. Wizja autorki bloga na nową wersję TVD jest taka, moja jest całkowicie inna, a twoja może być kompletnie nie z tego świata. Więc z łaski swojej nie hejtuj, bo to ci nic nie da, a autorka bloga nie zmieni wizji własnej wersji TVD, bo komuś się on nie podoba. Piszesz o sobie "blogerka"? No to wracaj do swojego bloga.

      PS. Każdy kto chce może być fanem TVD. W swoim blogu wszystkich uśmierci? Jak mu to pasuje to niech uśmierca. To tylko blog!!!

      Pozdrawiam i życzę większego rozsądku na następny komentarz -,-

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Ja też się nie z nią nie zgadzam, ale nie zaśmiecajmy dziewczynie bloga takimi komentarzami :D
    Do adminki nie przejmuj się ! Blog jest super ! :D

    <3333 Buziaki / Lexi <3

    OdpowiedzUsuń